Marcin Kudela: Z pasji do fotografii tworzę zdjęcia, a z zamiłowania i ze względu na rodzinną tradycję - meble. Poza tym jestem normalną osobą, mężem i ojcem.
W fotografii szukam kadrów, w które będę mógł uwierzyć oraz pretekstu do powiedzenia o czymś, a nie tylko do pokazania czegoś. Lubię dokumentować rzeczywistość, która mnie otacza i dostrzegać różnice między tym, co jest teraz, a tym co było kiedyś.
Na ogół, do robienia zdjęć muszę mieć jakiś pretekst, impuls lub konkretny powód. W przeciwnym razie z osoby, która robi zdjęcia - wolę zamienić się w konsumenta fotografii.
Choć fotografię uważam za swoją pasję, która mnie napędza to uważam, że nie jest ona najważniejsza w moim życiu i pilnuję, aby z pasji nie przerodziła się w obsesję.
Na poważnie fotografią zainteresował się około 12 lat temu, lecz fotografia towarzyszyła Mu z przerwami od dziecka, gdy pierwszy raz miał możliwość pobawić się aparatem marki Zenith, który należał do Ojca.
Od 2016r uczestniczy w zajęciach fotograficznych w CK w Kalwarii Zebrzydowskiej. Kiedyś jako uczestnik, a od dwóch lat jako współprowadzący.
Od 2017r. jest związany z Kalwaryjskim Klubem Fotograficznym
Zdjęcia Marcina pojawiały się na 5 wystawach zbiorowych.